Zmiana perspektywy- Małgorzata Szychowska

Jeśli Twoje relacje w pracy pozostawiają wiele do życzenia, jeśli rodzina i znajomi wciąż grają Ci na nerwach, to ten tekst jest dla Ciebie. Być może zastanawiałaś się, czym jest asertywność, o której tyle wszędzie słychać. A może ciekawi Cię, co w niej widzą inni. W tej części cyklu zaproponuję Ci spojrzenie w siebie i trochę bliższe przyjrzenie się Twoim relacjom i emocjom, które one wzbudzają. Często jest tak, że widzimy np. zdenerwowanie, złość czy bezradność, koncentrując się tylko na efekcie.

Jeśli zdarza Ci się, reagujesz złością podczas rozmowy z kimś Twojego otoczenia, to jest możliwe, że zostały naruszone Twoje granice. I albo tego nie zauważyłaś, albo nie wiedziałaś jak zareagować.

Asertywność wiąże się z wiedzą o swojej psychice i umiejętnością wpływania na nią.

Warto przyjrzeć się sobie, ponieważ asertywność nie jest wrodzona. Kontaktu i współżycia z ludźmi można się nauczyć, dokładnie tak, jak każdej innej umiejętności. Taki wgląd w siebie poszerza perspektywę, tak jak na zdjęciu, widzisz więcej niż wcześniej.

Pojęcie asertywności dotyka wielu aspektów, między innymi relacji społecznych, pewności siebie i poczucia wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, szacunku do siebie oraz do innych. Duże znaczenie ma też, w jaki sposób interpretujesz wydarzenia i zachowania innych ludzi.

Asertywność to między innymi pilnowanie swoich granic z poszanowaniem granic innych ludzi. Tak więc,

masz prawo do wyrażania swoich uczuć i dbania o swoje potrzeby.

Oznacza to, że kiedy ktoś chce zmusić, albo namówić Cię do czegoś, na co zdecydowanie nie masz ochoty –

masz prawo do odmowy.

Bez względu na to czy wtedy masz coś pilnego do zdobienia, czy też potrzebujesz czasu na odpoczynek albo to, o co jesteś proszona nie jest zgodne z Twoimi wartościami:

masz prawo odmówić. 

Przy częstym uleganiu innym kosztem swoich granic może pojawić się gniew. On też, jeśli nie traktujemy go jako czegoś złego, da nam sygnał, że zgodziłyśmy się na coś wbrew naszej woli. Albo zwyczajnie pozwoliłyśmy komuś na mało przyjemną lub oceniającą sugestię.

Tak więc, zwracajcie uwagę na uczucie złości i irytację. One są sygnałem, że coś w tej relacji może się dziać nie tak. Obserwujcie swoje ciało – ono pierwsze da znać o kłopotach z granicami.

Małgorzata Szychowska

Szychowska 222x222

Cenię sobie w swoim życiu: możliwość rozwoju, niezależność, sprawczość i zdrowe relacje. Z radością towarzyszę innym w odkrywaniu własnych, ukrytych, wewnętrznych zasobów, obserwując jak rozkwitają dzięki nowej wiedzy o sobie.