Webinary jako narzędzie biznesowe.

webinary-jako-narzedzie-bzinesowe

Ostatnio w Przepisie na biznes! mogłaś przeczytać wypowiedź kobiet biznesu na temat Grup na Facebooku jako narzedziu biznesowym. Dzisiaj kolejne świetne narzędzie, które mozesz wykorzystac w swoim firmie i nie ma znaczenia czy jesteś trenerką czy masz sklep stacjonarny z rękodziełem. Dlaczego warto i z jakich webinarowych narzedzi korzystać podpowiadają specjalistki, które w swoich firmach z sukcesem wykorzystują webinary.

Jjustynaustyna Kwiatkowska, pomaga pasjobiznesmenkom generować coraz wyższe dochody bez poczucia wstydu. Justyna jest coachem i trenerem, ale również pasjobiznesmnkom, która uwielbia swoją pracę. W branży od kilku lat, od roku właścicielka biznesu online. Autorka programów „Zadbana Finansowo” oraz „Sprzedaż empatyczna dla pasjobiznesmenek” oraz wyzwań „Zakochaj się w pieniądzach w 21 dni”. Justyna prowadzi też blog dla pasjobiznesmenek, w którym chce jak najwięcej edukować i dawać do myślenia o pieniądzach www.pracowniasukcesu.com

Pierwszy webinar poprowadziłam jesienią 2015 roku, czyli rok temu. To co ciekawe z tym tematem to to, że kiedy podjęłałam decyzję, że przetestuję tę formę nie wiedziałam jeszcze jak to zrobić technicznie. Pamiętam, że to był dosyć dużo stres jak dla mnie. Zapisało się na ten webinar wtedy kilkaset kobiet, ale wyszło świetnie, nic się nie popsuło w trakcie i było tak, jak sobie to szybko zaplanowała.

Webinary wykorzystuję do tego by podzielić się swoją wiedzą, zbudować relacje i przedstawić moje produkty. To bardzo efektywne narzędzie, kiedy z pełną świadomością je wykorzystujemy w swojej pracy. Podczas webinarów jako właścicielka firmy spotykasz się praktycznie na żywo, twarzą w twarz ze swoimi potencjalnymi klientami, czytelnikami, fanami. To ciekawa forma rozmowy, w trakcie której masz rzeczywisty kontakt z klientami, możesz odpowiedzieć na ich pytania, dowiedzieć się wiele o swoich czytelnikach.

Obecnie prowadzę webinary zamknięte dla swoich klientek i wtedy korzystam z narzędzia Zoom, dzięki któremu nie tylko moje klientki mnie widzą, ale również ja widzę swoje klientki dzięki kamerom w ich komputerach więc rozmawiamy w kilkanaście, kilkadziesiąt osób jak na Skype.

A do otwartych webinarów, na które zapisuje się zazwyczaj kilkaset pasjobiznesmenek korzystam z bezpłatnego Google Hangouts i Czatu, na którym możemy się komunikować. Zapis w tym przypadku odbywa się poprzez moją stroną internetową, na której jest umieszczony link do zapisów na webinar, tak jak jest to zrobione na mój nabliższy webinar „Odblokuj się na sprzedaż pasjobiznesmenko w 2 dni”

Po pierwsze ważne jest określić cel, który chcemy zrealizować poprzez webinar. Czyli odpowiedzieć sobie na pytanie po co go robię? Co chcę zyskać dzięki niemu?

Po drugie, warto wybrać taką platformę, która jest już sprawdzona bo osobiście nie polecam dla webinarów platform, które mają ograniczoną liczę uczestników, chyba że tak chcemy z różnych względów.

Po trzecie, dobre przygotowanie niweluje stres. A więc prezentacja, mapa myśli to dobry kompan.

Po czwarte, tytuł naszego webinaru musi być interesujący dla uczestników.

Po piąte autentyczność, być sobą, nie kopiować schematów, które nam leżą, pokazać własną osobowość.

santi2-4

Fotografia Barbara Bogacka

Santi – sex-coach i filozofka miłości, która wypłynęła na wody marketingu online. Kant, tantra czy webinarowa konwersja – kocha uczyć oraz pracować z kobietami. Możesz wziąć udział w jej ostatnim eksperymencie – kobiecej grze życiorysami współczesnych kobiet sukcesu „Zagadki Sukcesu”. A tak znajdziesz ją na Facebooku jako Love by Santi lub Zarabiaj jako bloger.

Pierwszy webinar – choć wcale nie prowadzony w pojedynkę – odbył się dokładnie 8go kwietnia 2015 roku. Uczyłam się wtedy w Business Trends Academy w Berlinie i usłyszałam o Google Hangout na przykładzie kampanii reklamowej pieluch wraz z udziałem blogerek. Stwierdziłam, że to jest wspaniałe narzędzie. Namówiłam Aleksandrę Budzyńską aka Panią Swojego Czasu oraz Ewę Kozioł z Zielonego Zagonka do wspólnego udziału, choć przyznam, że wszystkie byłyśmy trochę przerażone. Dowód wraz z datą oraz liczbami (21 osób live) jest tutaj. Bardzo jakoś dynamicznie nie było, ale dopiero się rozkręcałyśmy! A podczas samego startu strasznie bałyśmy się, że nikt nas nie będzie oglądał. Od tamtego czasu dość regularnie pracuję webinarami, choć technologia z której korzystałam się zmieniła. 
santi2-1ii

Fotografia Barbara Bogacka

Wykorzystuję webinary w formie leadmagnetu (czyli promocji i zbierania subskrybentów) oraz jako narzędzie szkoleniowe. Wewnątrz moich kursów z moderacją zawsze pojawiają się takie wirtualne spotkania, które fantastycznie poprawiają integrację grupy. Czasem prowadzę też webinary sprzedażowe, których ostatnia część jest poświęcona już pewnej ofercie, a czasem webinar należy do tunelu sprzedażowego
Ponieważ organizuję naprawdę dużo takich spotkań po kombinowaniu darmowych Google Hangouts (które teraz są dostępne jako YouTube Live) z programem newsletterowym (GetResponse – ale nie polecam tego rozwiązania, a raczej ActiveCampaign lub inny program umożliwiający tagowanie subskrybentów – można mnie zapytać w komentarzu wyjaśnię szerzej dlaczego), zdecydowałam się na inwestycję w WebinarJam. Jestem umiarkowanie zadowolona. Nie jest to absolutnie idealne rozwiązanie, ale pięknie ułatwia całą obsługę – od tworzenia strony zapisu po eksport listy kontaktowej czy powiadomienia dla uczestników. Pamiętam jak pisałam do nich z prośbą, czy mogą dodać polskie czcionki do stron zapisów. Ale wszystko najczęściej działa. 
Kobietom w biznesie doradziłabym, aby w ogóle wytestowały to narzędzie. Najpierw darmowo – właśnie wskazując na Google Hangout nawet w jego nowej odsłonie. Dobrze jest sprawdzić, czy to nasza forma komunikowania się z potencjalnymi klientami, bo przecież to wcale nie przymus. Są inne skuteczne formy jak podcast czy np. pojawianie się live na platformach mediów społecznościowych. A jeśli czujesz, że to „to”, to warto jednak przetestować dostępne narzędzia i w nie zainwestować. Po to, by potem wykorzystywać je maksymalnie – właśnie w różnych momentach – od reklamy po element tworzonych kursów online czy programów mentoringowych.
Taki shot teraz: stworzenie programy abonamentowego mentoringowego grupowego tylko w oparciu o regularnie organizowane webinary. O tak! 
miniaturka-min
Nazywam się Magdalena Bechcińska, od 10 lat pokazuję jak codziennie przekształcać marzenia w dochodowy biznes, by zmieniać świat i godnie żyć! Na co dzień pomagam ludziom i ich firmom stanąć na nogi! Jestem przedsiębiorcą z 27 letnim stażem, uczę sprzedaży bez wciskania i dzielę się doświadczeniem z zarządzania własną firmą.
Pierwszy webinar poprowadziłam 8 kwietnia 2015 roku i mimo wcześniejszej pracy z kamerą i dużego doświadczenia trenerskiego złapał mnie stresik. W ciągu pierwszych pięciu minut chyba sto razy użyłam zwrotu tak naprawdę i dopiero po chwili złapałam flow. W tym momencie wyluzowałam i dalej poszło jak z płatka.
Zakładając 1 września 2015 Zaplecze Biznesu naturalną koleją rzeczy włączyłam webinary do swojej strategii marketingowej.
Jest to fantastyczna możliwość nawiązania kontaktu jak i pozyskiwania potencjalnych klientów, a także realizacji płatnych programów.
Wchodząc w bezpośrednią interakcję mamy szansę bliżej się poznać (działa w obie strony). Jako uczestnik mogę przekonać się jaki styl pracy czy przekazywania wiedzy preferuje prowadzący. Łatwiej o zbudowanie bliższej relacji. Jako prowadzący przechodzę test radzenia sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami, choćby tylko technicznymi.
By móc korzystać z tej formy promowania swojego biznesu można wybierać spośród wielu narzędzi zarówno płatnych jak i bez pokrywania dodatkowych kosztów. Clikmeeting czy Youtube to platformy umożliwiające przeprowadzenie webinaru w zależności od potrzeb i budżetu przeznaczonego na ten cel. Wymianę zdań ułatwi zainstalowanie Shoutbox-a, czyli czatu.
Przy organizowaniu tego typu wydarzenia warto pamiętać o jego przydatności dla uczestników i ustanowić konkretny cel – Co chcę osiągnąć? Po co to robię?. Nie ma chyba nic gorszego dla wizerunku marki niż poczucie marnowania czasu pojawiające się u fanów.
Dobrze przygotowany merytorycznie webinar dostarcza świeżych treści i konkretnej wartości dla ogladających nawet wtedy, kiedy jest webinarem, podczas którego prowadzona jest sprzedaż. Powtarzanie oczywistych oczywistości jest brakiem szacunku dla czasu i inteligencji oglądających.
To cenne narzędzie, które ma duży wpływ na ustalenie poziomu wiarygodności i zaufania do marki.
Jeśli chcesz sprawdzić jak sobie z tym radzę, dołącz do mojej listy zapisując się newsletter, a przy najbliższym organizowanym webinarze otrzymasz powiadomienie. Gdybym miała dziś dać tę jedną jedyną wskazówkę osobie, która zastanawia się nad wykorzystaniem webinarów dla swojego biznesu, to bez wahania powiedziałabym:
TERAZ rób – potem ulepszaj!!!
marta-woznyMarta Woźny – Tomczak – Od ponad 7 lat prowadzę własny biznes (firma szkoleniowo – doradcza Personia). Jestem autorką książki – Własny biznes. Jak dojść do sukcesu. Piszę z pasją dla małych, średnich i duuużych przedsiębiorców. A także dla tych, którzy do tej grupy aspirują, ale jakoś jeszcze nie udało im się podjąć pierwszego kroku. Mam dwoje małych brzdąców i przystojnego męża 😉 To m.in. dzięki nim pracuję mądrze i robię rzeczy ważne. Nie siedzę w biurze, gdy nie muszę 🙂

Mój pierwszy webinar zorganizowałam na przełomie lutego i marca 2016r.,czyli stosunkowo późno. Wielu ludzi ze świata szkoleń czy biznesu stosują webinary od dłuższego czasu. Mnie namówiły Złote myśli, które chciały w ten sposób promować moją książkę Własny biznes – jak dojść do sukcesu.

Jest kilka powodów, dla których nawet taka osoba jak ja, czyli ktoś raczej stroniący od technologii, uznaje je za wartościowe narzędzie. Najważniejszy powód to możliwość (prawie że) osobistego dotarcia do grupy ludzi z całego świata – można nieść idee, szkolić, poznawać ludzi zainteresowanych tymi samymi tematami, co ty.  Poza tym jest to wygodne narzędzie do promowania marki, budowania społeczności i oferowania produktów do zakupu.

Gdy prowadzę webinar, korzystam z Clickmeeting / Clickwebinar oraz wspieram się wysyłaniem maili dotyczących zapisów z Freshmaila. Planuję jednak przestawienie się też na inne narzędzia, przede wszystkim system do wysyłki mailowej o nazwie ImpleBOT, opracowany przez Piotra Majewskiego.

Jeśli jesteś kobietą biznesu i też rozważasz korzystanie z webinarów, polecam organizację swoich szkoleń w dniu robocze o 20.00, w niedzielę zaś o 17.00. Warto przetestować darmowy trail na platformie Clickwebinar, trwający 30 dni, zanim finalnie się zdecydujesz. Polecam Ci też uczestnictwo w webinarze nie tylko jako prelegent – zanim zaczniesz, zawsze warto byś sprawdziła, jak szkolą inni, jak panują nad czatem, jak zachęcają do zakupu produktów. Możesz zapisać się do mnie, na przykład na moim blogu: Jak prowadzić własną firmę.

Przekaż ten artykuł innym kobietom, żeby czerpały i uczyły się od doświadczonych kobiet biznesu, które osiągnęły sukces finansowy i osobistą prowadząc swoją firmę.

Vika Nova