Próbuj tak długo aż odnajdziesz to coś.

banerek MAK

Może trudno w to uwierzyć, ale Akademia Kreatorek będzie mia we wrześniu dopiero rok. We wrześniu wraz z rozpoczęciem tej gałęzi działalności, poznałam Joannę Suchocką. Stała się moją Partnerką, z którą razem inspirując się i motywując kształtowałyśmy swoje biznesy i określałyśmy swoją misję. Dzisiaj Asia ma jasno sprecyzowaną drogę biznesową. Ja natomiast przez ten rok próbowałam wielu rzeczy ucząc się przy tym siebie. Wiedzę i umiejętności biznesowe jakie nabyłam podczas 15 lat prowadzenia swojej firmy na tę chwilę są dostateczne, ale nie ze wszystkim człowiek czuje się dobrze, choć może to przynosić duże pieniądze. Przez ten czas próbowałam różnych rzeczy, produktów i wizji. Jestem kreatorką, na brak pomysłów nie narzekam. Wdrażałam, kalkulowałam i przyglądałam się swoim emocjom oraz stanom ducha. To co chcę robić ma się wpisywać we mnie, być mega spójne i dawać satysfakcję, a nie przymus. Zaczęło się od książki Odważ się i zacznij zarabiać!, którą w pierwszych 2 tygodniach promując samodzielnie sprzedałam w ilości 104 sztuk. Kilkanaście egzemplarzy wsparło kobiece inicjatywy tworzone przez różne instytucje jak fundacje czy prywatne biznesy.  Były Ekspertki Akademii Kreatorek, które zrzeszyły 8 kobiet biznesu, które dzieliły się swoją ekspercką wiedzą i doświadczeniem z wybranych dziedzin biznesu i rozwoju osobistego. Projekt odniósł ogromny sukces, a ja nauczyłam się podczas jego trwania bardzo dużo. Między innymi, żeby zawsze podpisywać umowy z partnerkami biznesowymi i egzekwować warunki umowy. Również tego, że wzajemna promocja daje potężne skutki i jest sprawiedliwa tylko wówczas, gdy ekspertki są na podobnym poziomie biznesowym.

Okładka Kreatornia luty 2016

Była też Kreatornia- e-Magazyn Kobiety Niezależnej. O własnym magazynie marzyłam od 13 roku życia, gdy podczas swojej pierwszej pracy sprzątałam biurowiec Gazety Morskiej- pomorskiego wydania Gazety Wyborczej. Jak się okazało tworzenie magazynu jest bardzo czasochłonne i wymaga bycia sekretarką wielu autorek.   Zdając sobie sprawę, że na rynku jest wiele magazynów kobiecego biznesu, odpuściłam sobie. lepiej zostawić tę działkę tym, którzy mają lepsze narzędzia, możliwości i umiejętności, przez co robią to lepiej ode mnie.

13282393_1769622126601187_91642303_o

Była też Majowa Akademia Kreatorek pod hasłem: Owocna współpraca, a nie rywalizacja! Podczas organizacji wydarzenia nauczyłam się najwięcej jeśli chodzi o podejmowanie współpracy. Wnioski już wyciągnęłam i choć za MAK otrzymałyśmy 100% pozytywnego feedbacku, nie będziemy kontynuować kolejnych edycji. Praca, czas i pieniądze jakie pochłonęła Majowa Akademia są niewspółmierne do satysfakcji i korzyści jakie dostałyśmy w zamian. Było dużo nerwów, działań ratujących sytuację. Od momentu kiedy hotel wymiksował się ze współpracy a sponsor w związku z tym wycofał darowiznę, było cały czas pod górkę. Lubię wystąpienia publiczne, gdy staję na scenie czuję, że unoszę się w powietrzu, ale organizacja takich wydarzeń to nie moja działka. Nie kręci mnie to, a nuży i obdziera z energii. Poza Joanną Suchocką, która zajęta jest organizowaniem swoich eventów, nie znam firmy, która od A do Z zorganizowałby mi wydarzenie, z którego byłabym zadowolona. W biznesie jest dużo lania wody, a mało konkretów. Szczególnie w kobiecym biznesie. Mnie przekonują statystyki, liczby i rekomendację. Tego też nauczyłam się podczas organizowania MAK.

Poznaj firmę, której zlecasz organizację eventu. Dowiedz się o niej jak najwięcej, popytaj klientów, przejrzyj portfolio.  Nie łykaj wszystkiego jak głodny pelikan. Kobiety uwielbiają koloryzować, niestety…

Czemu Ci o tym wszystkim piszę, bo chcę Cię zachęcić byś próbowała w swoim biznesie różnych rozwiązań, narzędzi, współpracy. Próbowała, testowała, badała i wyciągała wnioski. Jeśli tego nie zrobisz możesz działać niezgodnie z samą sobą i mogą ominąć Cię okazję na zarobienie dużych pieniędzy. Gdybym nie wyciągnęła wniosków z moich poszukiwań biznesowych, ostatnie miesiące podczas których wdrażałam nowe projekty uznałabym za stracone, a tak mimo, że niektóre z nich nie ujrzą ponownie światła dziennego, wiele się z nich nauczyłam. Tym sposobem dziś wiem dlaczego uczepiłam się hasła: Owocna współpraca, a nie rywalizacja! Bo cholernie wierzę i mam na to dowody, że wspólne działania dają niesamowite efekty, a biznes szybko i przyjemnie rozwija się w zamierzonym przez nas kierunku. Jeśli przetestujesz swoje projekty i któreś z nich dadzą Ci satysfakcję osobistą i finansową, idź dalej tą drogą. Kontynuuj rozwój swojego biznesu wyznaczonym szlakiem, który jest słuszny. Nie zachęcam Cię, byś porzucała po pierwszej próbie swój projekt, tylko dlatego, że nie odniósł zamierzonego sukcesu. Wiele projektowe wymaga czasu, by w końcu osiągnąć poziom jaki sobie założyłaś. Ale namawiam Cię gorąco, byś porzucała projekty, które obdzierają Cię z energii, czasu i kasy i uwierają Cię. Rób tylko to, co jest zgodne z Tobą i Twoim sumieniem. Takim sposobem ja porzuciłam Kreatornię, konsultacje 1 na 1 oraz jesienną edycję szkoły biznesu. Były to projekty, które wymagały ode mnie ponad ludzkich sił, a będąc osobą niepełnosprawną zdrowie i życie cenię ponad wszystko. Podróże do Polski, gdy mieszka się 2000 km od ojczyzny, nie mogąc latać samolotem to męczeństwo, a nie biznes. Warto raz do roku zrobić sobie rachunek zysków i strat i weryfikować swoje pomysły i projekty zgodnie z kalkulacjami, które wynikną z takiego rachunku.

baner EAK

To, co dla mnie najważniejsze w Akademii Kreatorek, to jej hasło przewodnie: Owocna współpraca, a nie rywalizacja!, którego projektem sztandarowym są Ekspertki Akademii Kreatorek. Jeśli jesteś gotowa dołączyć do tego projektu zapoznaj się z jego przesłaniem, warunkami uczestnictwa i wyślij zgłoszenie. Być moze to właśnie Ty staniesz się inspirującą Ekspertką II edycji EAK. Zapraszam!

Vika Nova