PEWNOŚĆ SIEBIE – Z CZYM TO SIĘ JE?- Jadwiga Korzeniewska

mommadot.com

Jak powiedział William Hazlitt, angielski pisarz, eseista i krytyk literacki:

Jaka jest nasza pewność siebie, takie są nasze możliwości.

Warto zatem postawić sobie pytanie czym jest owa pewność siebie i dlaczego pan Hazlitt przypisał jej tak znamienną rolę?

Pewność siebie bywa mylona i utożsamiana z poczuciem własnej wartości. Niekiedy jest nietrafnie przypisywana osobom, które odznaczają się specyficzną mową ciała – na przykład zachowują się głośno, dużo gestykulują, poruszają się dość szybko, są „gadułami”. I choć zabrzmi to paradoksalnie, to właśnie takim osobom często brakuje pewności siebie – maskują ten stan poprzez taki a nie inny sposób bycia.

Wewnętrzne poczucie pewności siebie to przekonanie, że jest się „na miejscu”. To stan, w którym czujesz się dobrze, będąc po prostu sobą. Jesteś autentyczny, spójny, czujesz się naturalnie w codziennych sytuacjach. Wiąże się on z akceptacją i traktowaniem siebie z szacunkiem, dbałością oraz troską. Zupełnie tak, jakby miało się do czynienia z kimś, kogo się kocha. Jest jedną ze składowych dobrej relacji ze sobą a ta z kolei przekłada się na zdrowe i wartościowe relacje z innymi. Jednocześnie wewnętrzna pewność siebie zasadza się na poczuciu sprawczości, czyli na świadomości tego, że w swoim życiu jest się osobą decyzyjną.

www.eventbrite.it

Jak słusznie zauważa Artur Król w książce „Pewność siebie. Kompletna strategia wykorzystania własnego potencjału”, pewność siebie to swego rodzaju umiejętność. Oznacza to, że każdy z nas ma w sobie pewne jej pokłady. Owe pokłady różnią się jedynie wielkością, a w zasadzie dostępnością w różnych sytuacjach. Im bardziej naturalna jest dla Ciebie dana sytuacja, tym bardziej pewnie się w niej czujesz. Prawdopodobnie* nikt z nas nie urodził się, umiejąc od razu chodzić, czytać, prowadzić samochód, mówić po angielsku albo wypełniać tabelki w arkuszach kalkulacyjnych. Nabyliśmy te umiejętności, w toku naszego rozwoju. Zostawia nas to z dobrą wiadomością: możemy nauczyć się korzystać z już posiadanych zasobów pewności siebie i rozwijać ją w tych obszarach, w których odczuwamy jej niedostatek. Nie chodzi zatem o wychodzenie ze strefy komfortu, ale o stopniowe jej poszerzanie. Przyznasz, że to brzmi o wiele mniej groźnie? 😉

W kolejnych artykułach postaram się pokazać Tobie kilka technik i ćwiczeń przydatnych w budowaniu poczucia wewnętrznej pewności siebie. Znajdziesz tam wskazówki, dzięki którym m.in.:

  • przyjrzysz się pod lupą swoim wartościom i temu, co jest dla Ciebie ważne – tak, dla Ciebie, a nie dla Twojego męża, żony, chłopaka, dziewczyny, matki, ojca, dzieci albo sąsiadki, która posyła Ci złowrogie spojrzenie, ilekroć pomylisz pojemniki na segregowane odpady 😉
  • pochylisz się nad swoimi mocnymi i słabymi stronami, a także zastanowisz się, w które obszary chcesz zainwestować więcej czasu i energii – w rozwijanie mocnych czy w nieustanne podciąganie się w słabych
  • dasz sobie przyzwolenie na to, by nie we wszystkim być „numerem 1” i pójść na odwyk od perfekcjonizmu
  • nauczysz się rozwijać postawę samowspółczucia i podchodzić do siebie z empatią
  • dowiesz się, jak dzielić duże wyzwania na etapy, by móc sukcesywnie poszerzać swoją strefę komfortu a jednocześnie nie umrzeć przy tym na zawał 😉
  • przygotujesz się do tego, by dbać o siebie w kryzysie – tak faktycznym, jak i wyobrażonym 😉

Tak wygląda mój pomysł na cykl dotyczący pewności siebie i poszerzania strefy komfortu. Jeśli masz inne pomysły i chcesz podzielić się swoimi sugestiami, proszę zostaw je śmiało w komentarzu pod artykułem a ja zobaczę, co da się zrobić 🙂

*Mam poważne wątpliwość co do tego, czy Chuck Norris nie urodził się umiejąc tego wszystkiego, stąd zostawiona furtka i użycie słowa „prawdopodobnie” 😉

Jadwiga Korzeniewska

Jadwiga 222x222 socjolog, trener, autorka Laboratorium Zmieniacza. Prowadzi szkolenia ze zmiany nawyków w działaniu i myśleniu. W 2016 r. ukaże się jej książka o zmianie nawyków i wzmacnianiu motywacji wewnętrznej przy użyciu mechanizmów gier.