Jak tanio wydać książkę?

Reklama ksiązki

Obiecywałam, że napiszę artykuł o tym, jak tanio wydałam książkę i ile na niej zarobiłam, bo że zarobiłam to nikt chyba nie ma żadnych wątpliwości 🙂

Książkę napisałam w tydzień (nie próbuj tego w domu) i w tydzień zrobiłam korektę. W zakresie korekty i redakcji współpracę podjęłam z Joanną Szlempo – www.recenzjezpoddasza.blogspot.com To była bardzo owocna współpraca i na najwyższych obrotach. Asia dokonała cudu, bo w zaledwie tydzień pozbyła się wszystkich błędów i powtórzeń (a w tym jestem mistrzynią). Liczyła się z moim zdaniem i nie wpływała na treść książki, co było dla mnie najważniejsze. Nie zraziło jej nawet słowo „fiut”, którego użyłam w pewnym porównaniu (jeśli chcesz dowiedzieć się w jakim kontekście użyłam tego wulgaryzmu zapraszam do zakupu książki). Okładkę książki zaprojektowała mi Natalia Bednarczyk założycielka i właścicielka pracowni Pixels Factory Natka jest świetną graficzką i ekspertką w zakresie identyfikacji wizualnej firmy. Dzięki tym dwóm paniom moja książka wygląda i brzmi świetnie 🙂

Okładka Odważ się

Chcesz zakupić? Kliknij w zdjęcie!

Miałam do wyboru wydać książkę sama lub zlecić ją innemu wydawnictwu. W związku z tym, że piszę tak jak mówię i czasami używam wulgaryzmów, nie chciałam, żeby jakieś wydawnictwo narzuciło mi pozbycie się tych wyrazistych słów i nie chciałam, żeby zgarnęło większą część moich przychodów. Dlatego też zdecydowałam się na system wydawniczy Ridero. Zapewnili mnie, że książka zostanie wydrukowana i wysłana na wskazany adres w ciągu 7 dni. Dotrzymali słowa, a dla mnie było to bardzo ważne. Od napisania 1 słowa w książce do wydrukowania i dostarczenia jej do mnie, minęło zaledwie 3 tygodnie. To była ekspresowa praca.

Zeszyt ćw. Doskonały pomysł

Chcesz zakupić? Kliknij w zdjęcie!

Gdybym zdecydowała się na wydanie książki przez jedno z wydawnictw, z każdej książki otrzymałabym dochód w wysokości od 4 do 10 zł. W zależności od wydawnictwa i wynegocjowanej prowizji. Znam wydawnictwo, które daje autorowi 4 zł, a pośrednikowi, który należy do ich systemu partnerskiego 7 zł. Dla mnie to kpina, dlatego zdecydowałam się na własne wydanie swojej publikacji. Dodatkowo wydając książkę samodzielnie, miałam wpływ jaki będzie nakład oraz którędy i w jaki sposób będę dystrybuować ją.

A teraz konkrety!

Mój biznes opieram na zasadzie domina. Jeden projekt finansuje drugi, a drugi – trzeci, itd. Nie mrożę pieniędzy, bo nie warto, dlatego zdecydowałam się, że pierwszy nakład będzie niewielki, zaledwie 400 szt. Za 400 szt. książek– projekt okładki, korekta i redakcja oraz druk z dostawą, zapłaciłam 2550,00 PLN.

wspólne zdjęcia warsztat

W pierwszym miesiącu, w tym w przedsprzedaży, bo książkę sprzedawałam już, jak ją pisałam, uzyskałam przychód w wysokości  2695,00 PLN. Książka była sprzedawana w formie drukowanej w cenie 49,00 PLN sztuka.

Po pierwszym miesiącu sprzedaży Joanna Suchocka ze Strefy Kobiet zorganizowała mój wieczór autorski, który odbył się 11 marca 2016 r. w Sztuce Wyboru. Bilety były w cenie pojedynczy 69,00 PLN, a podwójny 99,00 PLN. Wieczór autorski był już czystym zyskiem – 3726,00 PLN

IMG_0733

Wieczór autorski 11 marca 2016. Na zdjęciu Joanna Suchocka ze Strefy Kobiet organizatorka.

Po wieczorze autorskim, zdecydowałam się nie sprzedawać książki, gdyż szykowałam Majową Akademię Kreatorek, gdzie panie z biletami VIP otrzymywały książkę w torbach powitalnych. Dystrybucja książki drukowane ruszy od przyszłego tygodnia. Teraz można zakupić ją wraz z zeszytem ćwiczeń Doskonały Pomysł na biznes! w formacie PDF.

zestawienie wieczór autorski marzec 2016

Jednym słowem wydanie samodzielnie książki i sprzedaż jej na własną rękę, w moim przypadku okazało się wielkim sukcesem. Już po pierwszym miesiącu miałam zwrot z inwestycji, a w ciągu 3 godzin wystąpienia na wieczorze autorskim zarobiłam kwotę blisko 3200,00 PLN (około 600,00 PLN to prowizja dla organizatora wieczoru) co daje ponad 1000,00 PLN godzinówki.

Życzę Ci takich wyników i zachęcam do napisania oraz samodzielnego wydania książki. Warto!