Jak podejmować dobre decyzje?

hand-457335_1280

Decyzje podejmujemy każdego dnia, czy tego chcemy czy nie. od najprostszych (choć czasem i te mogą być bardzo trudne), jak: czy wstać dzisiaj z łóżka, zjeść śniadanie i co na te śniadanie przygotować, w co się ubrać, po bardzo trudne i ważne, jak: czy kupić mieszkanie czy dom, zostać na etacie czy założyć własny biznes, urodzić dziecko przed 30 mieszkając wciąż z rodzicami, czy po 30, gdy kupię mieszkanie na kredyt?

Mam czasem taki chwile, że najprostsza decyzja jest dla mnie trudna. Nic mi się nie chce i najchętniej podejmowanie decyzji oddelegowałabym komuś innemu. Z drugiej strony nie chcę być marionetką w niczyich rękach. Chcę sama kreować swój świat, życie i biznes. Dlatego mimo słabszych okresów, podejmuję decyzje samodzielnie lub z pomocą najbliższych osób, jeśli decyzja dotyczy naszego wspólnego życia. 

good-1122969_1920

Zatem jak podejmować dobre decyzje?

Dobre decyzje to takie, które są zgodne z naszym katalogiem wartości oraz przynoszą nam zamierzone korzyści.

Poniżej przedstawiam Ci sposób, który sama wykorzystuję w procesie podejmowania decyzji. Dzięki niemu rzadko się parzę, a jeśli nawet, to są to znikome ranki.

  1. Napisz na kartce jaki problem chcesz rozwiązać i nie potrafisz podjąć decyzji? Dzięki napisaniu problemu na kartce raz, że wyrzucasz go z głowy i powinno być Ci od tej pory lżej, dwa widzisz to z innego punktu widzenia. Stajesz się zewnętrznym obserwatorem, uwalniasz emocję od procesu decyzyjnego.
  2. Napisz minimum 3 opcje jakie możesz wybrać. Na przykład: mogę jeszcze 3 lata zostać na etacie, a potem założyć własną działalność. Mogę od razu rzucić etat i założyć własny biznes. Mogę do emerytury zostać na etacie. 
  3. Zrób rachunek zysków i strat. Przy każdej opcji wypisz wszystkie przeciw i wszystkie za. Na przykład: Przeciw: Jeśli zostanę jeszcze 3 lata na etacie, będę musiała znosić fochy mojego wrednego szefa. Nie mam szans na podwyżkę- moje dochody są ograniczone. Nie lubię tej pracy, będę się jeszcze 3 lata męczyć. Za: mam stały, comiesięczny dochód. Dokładnie wiem, co mnie czeka każdego dnia, to daje mi pewne poczucie bezpieczeństwa. Mogę przez te 3 lata odkładać pieniądze na start swojego biznesu. Mogę przez te 3 lata dokształcać się w zakresie prowadzenia swojego biznesu. Mogę zacząć pisać branżowego bloga. Mogę stopniowo przechodzić na swoje. Z każdą opcją zrób to samo. Wypisz wszystkie za i przeciw. good-1123013_1920
  4. Po rachunku zysków i strat, wybierz najlepsza opcję. Najlepsza opcja to ta, która ma najwięcej za oraz jest zgodna z Twoim wewnętrznym głosem – intuicją. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że już podjęłaś tę decyzję. Jak się z nią czujesz? Czy nic Cię nie uwiera? Czasem uwierać może, bo niektóre z decyzji powodują wyjście ze strefy komfortu. Czasem trzeba naciągnąć mięśnie, ale decyzja nigdy nie może powodować u Ciebie paniki. Jesli tak jest, jeszcze nie jesteś gotowa na tak duży skok poza swoją strefę komfortu. 
  5. Po wzięciu pod uwagę siebie i jak wpłynie decyzja na Ciebie, czas wziąć pod uwagę otoczenie. Szczególnie to, które jest blisko i Twoja decyzja bezpośrednio tez będzie oddziałowywać na nie. Co Twoi najbliżsi stracą, co zyskają. Czy to, co stracą i zyskają jest warte podjęcia przez Ciebie takiej decyzji. Dokładnie przyjrzyj się temu. Na przykład: Czy jeśli rzucisz w tej chwili etat, czy będzie Cię stać na utrzymanie swojej firmy? Czy mąż/narzeczony będzie musiał dokładać ze swojej pensji, przez co Wasz standard życia mocno się obniży? Czy dziecko nie zostanie zaniedbane, gdy będziesz pracować na swoim po 16-18 godzin na dobę? Czy nadal będziesz mieć czas na hobby, wspólne spędzanie czasu?  Czy poziom stresu nie podniesie się na tyle, że będziesz opryskliwa i nerwowa do swoich najbliższych. I w końcu czy jesteście gotowi zapłacić za to wszystko taką cenę?

Pamiętaj też, że zawsze możesz zwrócić się po pomoc do osób Ci życzliwych. Zrobić burzę mózgów, do czego Cię zachęcam. Nie jesteś sama, korzystaj z tego. Razem łatwiej, raźniej, lepiej 🙂

Vika