Grupy na Facebooku – publiczne, zamknięte, tajne…

Grupa Akademia

Mam wrażenie, że grupy na FB wypierają już fanpage i nie ukrywam, że mnie to cieszy. Posiadanie fanów, kojarzy mi się z szoł biznesem, a nie biznesem jako takim. Przy obecnym nacisku na budowanie biznesu opartego na relacjach, uważam, że grupy na FB świetnie się sprawdzają jako narzędzie do tego celu.

Wiele kobiet biznesu pyta mnie jak stworzyć taką grupę jak Akademia Kreatorek. O dziwo te kobiety są Uczestniczkami mojej grupy, więc pytanie zdaje mi się bardzo zaskakujące. Uczymy się w każdym wieku poprzez obserwację, skoro jesteś na grupie Akademii łatwo jest dostrzec w jaki sposób jest budowana.

Nie będę absolutnie skupiać się na sprawach technicznych dotyczących zakładania grupy, a na jej celu oraz prowadzeniu.

  1. Określ cel jaki ma pełnić Twoja grupaAkademia Kreatorek to zamknięta grupa założona przeze mnie w celu skupiania w jednym miejscu kobiet biznesu. Grupa wsparcia, motywacji, inspiracji, networkingu oraz promocji. Ale również skupiająca moje potencjalne klientki, grupę docelową. Takie 2 w 1. Grupa Wyzwanie Pewność siebie w biznesie powstała w celu czynnego udziału kobiet w wyzwaniu z budowania biznesowej pewności siebie. W tej grupie także skupiłam swoją grupę docelową, której oferuję produkty z budowania pewności siebie. Z kolei tajna grupa Majowa Akademia Kreatorek została utworzona w celu łatwej komunikacji 6 kobiet. Jest ona przeznaczona dla partnerek biznesowych, które mają swój udział w tworzeniu i budżetowaniu majowego wydarzenia. Grupa Super Nowaczki to tajna grupa sióstr. Jako, że 2 z nas mieszkają w UK, a 2 w PL taka grupa daje nam możliwość codziennego kontaktu i nic żadnej z nas nie umyka. Zatem wyznacz cela, jaki chcesz osiągnąć dzięki grupie. Odpowiedz sobie kogo ma skupiać, na co mogą liczyć członkowie, itd.
  2. Rodzaj grupy – publiczna, zamknięta, tajna? Publiczna to taka, którą każdy może wyszukać, każdy dołączyć i nie ma ona specjalnych ograniczeń. Umieszczanie w jej ramach postów jest widoczne dla każdego, kto wejdzie na tę grupę. Grupa zamknięta to taka, która wymaga zatwierdzenie prośby o dołączenie oraz ogranicza widoczność treści wyłącznie do członków. Można wyszukać ją na FB, ale żeby zobaczyć treści umieszczone na niej, trzeba do niej dołączyć i być jej członkiem. Tajna grupa to taka, która jest niewidoczna dla wyszukiwarki FB, nikt nie może do niej dołączyć, nikt nie widzi treści na niej umieszczanych. Z grup tajnych korzystam, gdy skupiam na nich mała ilość osób związane wyłącznie z jednym tematem i nie chcę, by ktoś miał możliwość wyszukania takiej grupy. Zdecyduj czy ma być to grupa dla wszystkich, czy treści, które są na niej mogą widzieć osoby nawet nie zainteresowane tematem czy wolisz, mieć nad grupą i tym, co z niej wychodzi większą kontrolę dając tym samym większe poczucie bezpieczeństwa dla członków. 
  3. Regulamin – bez względu na rodzaj i cel grupy uważam, że regulamin jest obowiązkowym elementem takiej grupy. Jest on zbiorem zasad, które obowiązują członków. Tam gdzie nie ma regulaminu jest bezprawie, a nawet jak jest to zdarzają się osoby, które ani nie czytają regulaminu, a jak czytają to i tak mają gdzieś jego przepisy. Ważne jest, by zawrzeć w nim wszystko to, co dla Ciebie jako założycielki jest istotne. 
  4. regulamin zdjęcie

    W regulaminie zawarła wszystkie najistotniejsze dla mnie kwestie.

    tygodniowa lista grupy zdjęcie

    oraz tygodniową listę postów cyklicznych, które pojawiają się co tydzień.

4. Przywództwo – każda grupa potrzebuje lidera. Stałego dopływu dopingu, motywacji i przywoływania do porządku. Wystarczyło, że na jeden tydzień zniknęłam z grupy i przestałam jej przewodzić, żeby zrobił się chwilowy bałagan. Polegał on na tym, że kilka kobiet zignorowało całkowicie regulamin i zrobiło z grupy słup ogłoszeniowy. Spam wyciekał wszystkimi zakamarkami monitora 🙁 Zdecydowałam się wprowadzić zatwierdzanie każdego posta, by zwiększyć kontrolę umieszczanych treści na grupie i dbać o jakość oraz zasadę, żeby brać trzeba dać i mimo sprzeciwu kilku osób, te zabiegi przywróciły porządek. Dodatkowo moja partnerka biznesowa i pracownica objęły rolę administratorek. Odciążyłam się tym sposobem i w 3 łatwiej nam zapanować, jakby nie patrzeć nad prawie 1200 kobietami 🙂 Co prawda żadna z administratorek nie pełni funkcji liderki, to odciągając mnie od rutynowych zadań jak choćby zatwierdzanie postów, ułatwiają mi pracę w grupie. Każda grupa wymaga lidera, ale nie jest powiedziane, że lider ma być jeden. Można te funkcje rozdzielić między zaufanych członków grupy czy pracowników firmy.

5. Zaangażowanie – cudownie jest jak na 1000 kobiet 1000 jest aktywnych. Każda taka grupa zawiera tzw. martwe dusze i zdarza się, że do członków należą przedstawiciele konkurencji. W mojej grupie są osoby, które ewidentnie są tylko po to, by podglądać co się dzieje. Sama należę do kilku konkurencyjnych grup, by być na bieżąco ale także czerpać motywację, inspirację i wsparcie. Zaangażowanie grupy zależy od zaangażowania liderki. Im aktywniejsza i motywująca liderka tym żywiej reagująca grupa. Prowadzenie grupy na FB zupełnie różni się od prowadzenia fanpage. Na grupie nie ma mowy o fanach. Grupa jest społecznością i każdy w niej jest na równi. Wszyscy członkowie odpowiadają za atmosferę i jakość treści. Liderka ma tylko wskazywać drogę i interweniować w momencie łamania regulaminu i zasad moralnych. Formą zachęcającą do zaangażowania są cykliczne posty. Oczywiście te, pod którymi w danym dniu tygodnia można bezkarnie się promować, są najbardziej popularne, dlatego wycofałam wtorkowy post: Moje miejsce. Zastąpiłam go co wtorkową: Moją historią, gdzie każda uczestniczka ma możliwość podzielenia się swoją historią od momentu, który uważa za ważny do miejsca, w którym znajduje się teraz. Czasami mamy możliwość przeczytania bardzo wzruszających i inspirujących historii. W nagrodę za odwagę i wykonana pracę może na końcu posta umieścić linki do swoich miejsc w sieci czy reklamę. Takim sposobem wyeliminowałam całkowicie zaangażowanie jednodniowe osób, które są na grupie tylko po to, by się reklamować. Zdarzają się oczywiście spamowe posty, ale od kiedy jest włączona moderacja każdego posta, są one konsekwentnie usuwane. Przy nagminnym wrzucaniu postów z reklamami banuję osobę, która nie szanuje ani regulaminu ani mojego czasu. Prowadzenie grupy zamkniętej na FB z tak dużą ilością uczestników wymaga dużego zaangażowania i jest to tak naprawdę praca na cały etat. Można oczywiście zautomatyzować pewne działania, jak choćby umieszczanie cyklicznych postów tematycznych. Ja używam do tego celu narzędzia online HOOTSUITE, ale odpowiedzi na komentarze czy posty, motywowanie, wspieranie i inspirowanie to nie jest kwestia automatyzacji tylko dużego zaangażowania, z którym trzeba się liczyć.

Nie dziwi mnie, że grupy na FB mają coraz większą popularność. Jeśli masz na taką grupę pomysł, dysponujesz umiejętnościami liderskimi, masz czas, by angażować się w jej prowadzenie i dyscyplinowanie uczestników, zachęcam Cię do wykorzystania tego silnego narzędzia do budowania zaangażowanej społeczności wokół Twojego biznesu.

Vika Nova