Czy przygotowałaś swoją firmę na sukces?

internet-tea-time

Każda kobieta biznesu pragnie, by jej firma przynosiła jej satysfakcje osobistą i finansową. Celem jest odniesienie sukcesu, ale czy jesteś na to gotowa? 

Historia:

Kiedy stworzyłam kampanię Dzieci toną w ciszy… moją stronę odwiedzało kilka tysięcy osób miesięcznie, a ja zarabiałam przyzwoicie, ale nie osiągnęłam jeszcze swojego celu, jaki wyznaczyłam dla siebie i swojej firmy. Kampania okazała się wielkim sukcesem i mój artykuł w 2 dni przeczytało ponad 2 miliony ludzi. Serwer na którym miałam swoją stronę padł i dostawca musiał przenieść cała stronę na serwer zastępczy. Artykuł lub sam tytuł kampanii zastał kilkadziesiąt razy skradziony, a do mnie zaczęły odzywać się masowo ogromne portale, firmy a nawet telewizja. Kompletnie nie byłam przygotowana na taki sukces, a to sprawiło, że mnóstwo okazji w tamtym czasie przeszło mi koło nosa. I choć marzyłam i każdego dnia dążyłam do tego, żeby osiągnąć ogromny rozgłos, w momencie gdy to nastąpiło wpadłam w popłoch, zaniechałam działań lub działałam chaotycznie. Nie miałam pojęcia, które propozycje współpracy przyjąć, które odrzucić, a dodatkowo tak duży szum wokół mojej osoby spowodował, że zamiast radości, popadłam w dół. Mało tego, mój internetowy sklep został w tym czasie odwiedzony kilkanaście tysięcy razy, a ja nie miałam w nim żadnych produktów!!! Wyobraź sobie ile straciłam pieniędzy. Zakładając, że statystycznie 1 na 100 osób zakupiłaby mój produkt, a średnia cena jednego to 60,00 PLN to w te 2 dni straciłam 18.000,00 PLN.

Ta historia pokazuje, że choć pragniemy osiągać sukcesy, często nie jesteśmy przygotowane do tego, by w szybkim czasie wspiąć się na szczyt. Dlatego bazując na moim doświadczeniu oraz kobiet, z którymi współpracuję, podpowiem Ci jak przygotować się na sukces. Wbrew pozorom wiele firm wykłada się właśnie w momencie, kiedy otrzymuje tzw. propozycję życia. 

MAK-1

Wyobraź sobie,

że szyjesz ręcznie piękne lalki kolekcjonerskie. Twoja siła przerobowa to 60 lalek w miesiącu, ale Ty tylu nie wytwarzasz, bo zamówień masz na 15-20 lalek miesięcznie z czego masz zarobek na waciki. Rozwijasz swoją firmę i wierzysz, że już wkrótce będziesz sprzedawać swoje lalki na masową skalę zachowując najwyższą jakość. Tymczasem gdzie po drugiej stronie globu Twoje lalki dostrzega przedsiębiorca, który zafascynowany Twoimi cudami postanawia obdarować swoich pracowników w ilości 1000 osób z okazji rocznicy firmy. lalki mają mieć konkretne ubranka, w konkretnym kolorze z logo jego firmy. To prawdziwa historia jednej z moich Klientek. Po otrzymaniu oferty kobieta ta poczuła, że jej marzenie o wielkiej, dochodowej firmie i międzynarodowym rozgłosie właśnie się ziszcza. Ale… termin to miesiąc czasu. Lalki należy wykonać zgodnie z wymogami zleceniodawcy i dostarczyć na drugi koniec kuli ziemskiej. Dodatkowo każda lalka ma być zapakowana w piękne pudełko z logo firmy oraz z dołączonym imiennym liścikiem. Kontrakt opiewał na łączną kwotę: 130.000,00 PLN. Moja Klientka podpisała kontrakt i wzięła się do roboty. Szyła dzień i noc. nie miała czasu poszukać firmy, która dostarczy specjalne opakowania z logo, ani tej która dostarczy jej towar do przedsiębiorcy. Historia skończyła się tak, że zamiast 130 tysięcy przychodu, Klientka musiała zapłacić karę umowną za niedotrzymanie terminu umowy. Została z kilkudziesięcioma lalkami w ubrankach firmowych zleceniodawcy. Pozostały długi, niesmak, a pasja która do tej pory cieszyła, stanęła kołkiem w gardle…

slajd

Wyobraź sobie jeszcze jedną historię.

Makijażystka, która oprócz wykonywania makijaży na specjalne okazje, przeprowadzała warsztaty samodzielnego wykonywania makijażu dziennego otrzymała propozycję wzięcia udziału w targach kosmetycznych. Jej zadaniem było wykonanie makijażu dla pół tysiąca kobiet w ciągu 2 dni targów. Kontrakt opiewał na kwotę 15 tyś zł. Niesamowita okazja, by w ciągu 2 dni zarobić bardzo konkretne pieniądze to jeszcze rozgłos i promocja swojej firmy. Niestety klientka prowadziła jednoosobową działalność, nie zatrudniała pracowników, a tydzień na przygotowanie się do tak dużego kontraktu był dla niej za krótki. i choć taka kwota kusiła, to nie miała szans w pojedynkę zrealizować warunków umowy. Jednym słowem kobieta zrezygnowała…

 

To nie są odosobnione przypadki, dlatego chyba już widzisz jak ważne jest przygotowanie się na sukces. 

Rozwiązanie:

  1. Przygotuj w dzienniku procedur, rozdział poświęcony postępowaniu w sytuacjach, gdy otrzymasz ofertę życia, ale Twoje moce przerobowe oraz możliwości spełnienia warunków umowy są niedostateczne. O zeszycie procedur pisałam w artykule Dziennik procedur i dlaczego warto go mieć?  
  2. Rozważ, które działania w Twojej firmie w sytuacji otrzymania takiej propozycji, możesz oddelegować i komu. Zachęcam ze skorzystania z portalu freelancer.com
  3. Rozważ z kim ze swojej branży mogłabyś podjąć współpracę/partnerstwo, żeby wywiązać się z umowy. Zwróć uwagę na prostą matematykę. gdyby Klientka z 1 przykładu, ta od lalek, nawiązała współpracę z krawcowymi, kobietami, które podobnie jak ona ręcznie szyją lalki, owszem musiałaby podzielić się przychodem, ale… podejmując współpracę z 16 kobietami, bo tylu musiałaby zlecić wykonanie lalek, by zmieścić się w czasie, przychód wyniósłby ponad 43 tyś zł, a to więcej niż ZERO! A to więcej i lepiej niż długi i porażka! 
  4. Przygotuj listę firm, które dostarczają opakowania, oferują usługi transportowe i inne, które w sytuacji otrzymania dużego kontraktu, zagwarantują Ci płynność działań Twojej firmy, byś Ty mogła się skupić na najważniejszym.
  5. Zastanów się w jakich programach, na jakich portalach chętnie się pojawisz, a które od razu skreślisz z listy. Ja osobiście założyłam od początku swojej działalności, że nie wystąpię w żadnej telewizji śniadaniowej. I choć kilkakrotnie otrzymałam taką propozycję, konsekwentnie odmawiam. Mogłabym się zgodzić na wystąpienie w TV tylko wtedy, gdy nawet krótki program byłby poświęcony mojej osobie i firmie. 2 minuty pełne wygłupów i skupiania uwagi prezenterów TV śniadaniowej na sobie, jest nierentowne z punktu widzenia mojej firmy. Dodatkowo zniechęcają mnie częste żarty i niepoważne traktowanie gości TV śniadaniowych. 
  6. Nawiąż współpracę z prawnikiem, który zapozna się z warunkami kontraktu, przejrzy wszystkie istotne dla Twojego bezpieczeństwa punkty umowy i w razie potrzeby będzie negocjował warunki. 

PAMIĘTAJ! nie podpisuj żadnej umowy dopóki nie przeczytasz ze zrozumieniem jej całej.